Publicystyka
Data utworzenia: 2011-06-29
Czy to już fonoholizm, czy tylko rozrywka?
Uwaga! Fonoholizm to ogólnopolska kampania społeczna mająca na celu podejmowanie działań na rzecz przeciwdziałania uzależnieniom młodzieży od telefonu komórkowego. Czy komórka może być zagrożeniem podobnym do narkotyków?
Badania wykazały, że co trzeci nastolatek nie wyobraża sobie dnia bez telefonu komórkowego. Uczniowie korzystają z komórek na przerwach, na lekcjach, w domu i w trakcie czasu wolnego. Tak duże przywiązanie do telefonu komórkowego może prowadzić do stopniowego uzależnienia.

Poszukajmy przyczyny problemu. 76% uczniów używa telefonu do wysyłania smsów, 70% do dzwonienia, 65 % codziennie słucha muzyki w komórce i aż 92% badanej młodzieży robi zdjęcia i kręci filmy za pomocą telefonu komórkowego. -Telefon przestał służyć wyłącznie do komunikowania się. Korzystanie z tak wielu funkcji telefonu komórkowego, wynika z rosnącej ich dostępności. Producenci telefonów komórkowych prześcigają się w wymyślaniu aplikacji, które mają ułatwić młodzieży codzienne funkcjonowanie. Budzik, kamera, aparat, odtwarzacz mp3, konsola z grami, dostęp do internetu oraz serwisów społecznościowych to tylko wybrane z nich - mówi Anna Niziołek, psycholog, ekspert kampanii Uwaga! Fonoholizm. -Jeśli telefon staje się dla młodego człowieka nieodłącznym elementem codziennego funkcjonowania może to prowadzić do uzależnienia od niego - dodaje.

A może to tylko znak czasu, a nie poważne zagrożenie? Świat się bardzo zmienił, współczesność wręcz wymaga od nas korzystania z telefonów komórkowych, czy internetu, gdyż ich brak może wykluczyć nas ze społeczeństwa. Wielość funkcji powoduje, że telefon stał się urządzeniem, za pomocą którego organizujemy sobie nasze codzienne życie. Dla 68% badanych nastolatków, telefon komórkowy jest bardzo ważnym źródłem rozrywki i utrzymywania kontaktów towarzyskich.
Życie towarzyskie nastolatków jest zdeterminowane przez telefon komórkowy. Liczy się szybkość kontaktu, skrótowość i atrakcyjność, którą zapewnia, np.: przekaz smsowy czy mmsowy. Oczywiście ma to swoje zalety i wady. Zaletą jest zdecydowanie dobry kontakt z przyjaciółmi. Dziś żaden nastolatek nie wyobraża sobie, że można się umówić na spotkanie bez komórki czy internetu.

Wady takiego komunikowania zauważa Tomasz Płonkowski, medioznawca, ekspert kampanii Uwaga! Fonoholizm: - Komunikacja skrótowa, szczególnie sms i mms, ułatwia młodym ludziom kontakt i stwarza ryzyko zastąpienia relacji bezpośrednich. Język komunikacji sms, który właśnie cechuje się znaczną skrótowością i hiperbolizacją, może wkraczać do języka mówionego uczniów i wpływać niekorzystnie na rozwój poprawnej polszczyzny, umiejętności szerszego wypowiadania opinii oraz myśli.

Jednak nie każdy nastolatek z komórką ,,przyklejoną" do dłoni cierpi na fonoholizm. Wiele osób umie się oderwać od telefonu, ale niekoniecznie tego chce, bo jest on przydatny. Są sposoby na rozpoznanie sytuacji, gdzie kończy się rozrywka, a zaczyna uzależnienie. Objawia się ono nadmiernym przywiązywaniem uwagi do telefonu komórkowego oraz nadużywaniem go w różnych codziennych sytuacjach. W konsekwencji może powodować osłabienie tradycyjnych więzi społecznych, zarówno w rodzinie jak i kontaktach z rówieśnikami, zubożenie języka komunikacji. Młody człowiek, np.: pisząc smsy używa specyficznego, skrótowego języka. Ten sposób komunikacji przenosi często na kontakty bezpośrednie, a to może prowadzić do częstych błędów językowych, widocznych w mowie i piśmie. W dłuższej perspektywie syndrom nadmiernego uzależnienia od telefonu komórkowego może powodować trudności w nawiązywaniu relacji bezpośrednich, zanik zainteresowań i pasji młodego człowieka, zaburzenia funkcji biologicznych, tj.: odżywianie, sen, co może przełożyć się na trudności w nauce.

Jeśli młody człowiek przywiązuje wyjątkową rolę do telefonu komórkowego, towarzyszy mu on w każdej wykonywanej czynności. Musi mieć go cały czas przy sobie, często nosząc ze sobą np. dodatkową baterię. Ponadto odczuwa niepokój, staje się nerwowy i nadpobudliwy, jeśli nie ma ze sobą telefonu komórkowego lub odczuwa stałą potrzebę kontaktowania się z innymi przez telefon, a przy tym unika kontaktów bezpośrednich.

Główna przyczyna tkwi, w tym, że dla dzisiejszej młodzieży telefon jest naturalnym elementem rzeczywistości. To już jest takie pokolenie, które uczyło się świata poprzez komputer czy telefon. Dlatego też tak trudna może być walka z tym uzależnieniem - komentuje sprawę Anna Nizołek.

Pytanie brzmi, czy rzeczywiście zdarza się tak wiele przypadków uzależnienia od telefonu i czy u osób uzależnionych pojawiają się wymienione wyżej objawy. Czy każdy, kto ma ze sobą zawsze telefon może czuć się zagrożony uzależnieniem? - Noszę ze sobą komórkę prawie bez przerwy, nawet do łazienki, ale nie czuję się od niej uzależniona. Umiem ją zostawić w domu na cały dzień, kiedy nie chcę mieć z nikim kontaktu. Ale na co dzień telefon się bardzo przydaje, mam zawsze pod ręką zegarek i kalendarz, często też piszę z przyjaciółką smsy przez cały dzień, rozmawiamy o wszystkim tak, jakbyśmy ciągle były obok siebie, do tego możemy w każdej chwili ustalić, gdzie jesteśmy i czy mamy okazję się spotkać, a na spotkaniu po prostu rozmawiamy dalej. Nie zauważyłam, żeby moje kontakty z nią i otoczeniem w rzeczywistości jakoś się pogorszyły. Wręcz przeciwnie, czuję, że mamy bardzo bliski kontakt. Podobnie jest z moją mamą, dużo pracuje, a dzięki komórce możemy porozmawiać w każdej chwili - mówi Ewelina, studentka.

Wygląda na to, że dzisiejszy świat tak pędzi, że tylko dzięki telefonom komórkowym możemy utrzymywać wciąż dobre kontakty z rodziną, znajomymi i resztą otoczenia. - Bądźmy otwarci na problemy młodzieży, zawsze znajdujmy czas na rozmowę z nimi. Jeśli będą czuli się ważni, ich potrzeba przynależności i miłości zostanie zaspokojona, wówczas istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że ulegną nałogom czy uzależnieniom - mówi Anna Niziołek.

Problem tkwi w tym, że większości dnia nie możemy spędzić razem, każdy z nas ma inne obowiązki i często musimy się zadowolić rozmową przez telefon dostępną w każdej chwili. Bez komórki nasze więzi mogłyby osłabnąć, ale na wszelki wypadek upewnijmy się, że nie nadużywamy jej w wyjątkowo nadmierny sposób.
Autor: Natalia Kaszewska
Komentarze czytelników:
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany lub komentarze oczekują na potwierdzenie przez moderatora.
Treść komentarza
Podpis


Wróźby on-line tarot Infolina 800