Zapewne wielu z nas spędzało część wakacji na koloniach lub obozie. Dzięki nim nie tylko wypoczywaliśmy i poznawaliśmy nowych znajomych, ale także stopniowo uczyliśmy się samodzielności. Wtedy po raz pierwszy praliśmy skarpetki czy rozporządzaliśmy pieniędzmi, tak aby starczyły na cały pobyt. Przekonaliśmy się też, że trzeba zachować porządek w swoim pokoju. Można więc powiedzieć, że na wakacyjnych wyjazdach przechodzimy prawdziwą "szkołę życia". Wszystko to przyda się w przyszłości. Zanim jednak wyjazd naszych pociech dojdzie do skutku warto dowiedzieć się jak najwięcej o organizatorze kolonii lub obozu. Nikt z nas przecież nie kupiłby przysłowiowego kota w worku, zainwestowałby w coś niepewnego.
Sprawą, od której powinniśmy zacząć jest kontakt z osobami, które korzystały z usług danej firmy. Nieprzejaskrawione opinie rodziców i samych dzieci mogą być pomocne przy podejmowaniu właściwej decyzji. To na nich zbudujemy wyobrażenie o organizatorze wypoczynku naszego dziecka. Musimy być przekonani, że będzie ono miało zapewnioną opiekę ze strony odpowiedzialnych osób przez cały pobyt. Warto także poszukać w Internecie planu wyjazdu, wiadomości o odwiedzanych miejscach, atrakcjach np. na stronie internetowej danej firmy lub serwisach turystycznych. Inną ważną sprawą jest legalne funkcjonowanie biura podróży. Warto również ustalić, jak długo dane biuro funkcjonuje na rynku. To da nam pewność, że sprawdziło się w trakcie wielu obozów, kolonii oraz w rozwiązywaniu problemów organizacyjnych.
Oprócz zdobycia powyższych informacji, powinniśmy także przygotować dziecko na wyjazd, szczególnie jeśli jest to pierwsza taka podróż. Należy mu uświadomić, że nie wyjeżdża z domu na zawsze oraz może podzielić się z nami każdym problemem. Zawsze chętnie posłucha o atrakcjach, zabawach, możliwości poznania nowych kolegów i koleżanek. Pierwsze stresy powinny być możliwie jak najmniejsze. Warto też uwzględnić prośby dziecka przy wyborze wyjazdu. Jeżeli słyszymy: Mamo, tato, nie chcę wyjeżdżać tak daleko, nie powinniśmy tego ignorować. Być może nasza pociecha nie jest jeszcze na tak daleką podróż przygotowana. Warto zatem poszukać innej interesującej kolonii, tym razem bliżej miejsca zamieszkania. Dziecięce obawy, nawet jeśli wydają się nam wyolbrzymione, mogą skutecznie przyćmić przyjemności czekające poza domem.
Nie tylko oswajanie dziecka z nową sytuacją oraz sprawy czysto organizacyjne są ważne. Musi ono wiedzieć, jak ma postąpić w danej sytuacji. Musi wiedzieć, gdzie ma spakowane ubrania, środki czystości itd. Dobrze postąpimy, jeśli przygotujemy razem listę spakowanych rzeczy. Będzie ona pomocna w pakowaniu przed drogą powrotną. Ważne jest też utrzymanie kontaktu z dzieckiem, czy też z wychowawcą, pielęgniarką (jeśli znajduje się wśród kadry pedagogicznej). Jest to szczególnie ważne, jeśli nasza pociecha przyjmuje leki (np. na astmę) musi przestrzegać ustalonej diety (jeżeli mamy do czynienia z alergiami pokarmowymi, cukrzycą, nadwagą itp.)
Wakacyjne wyjazdy są zawsze dużym przeżyciem dla martwiących się rodziców i dzieci, które nigdy nie pozostawały tak długo bez rodziny. Warto się do tego dobrze przygotować.