Publicystyka
Data utworzenia: 2010-03-01
Wino ma nos, cia³o i nogi...
Ewa Gerbatowska
Kobiety chêtniej pij± wino czerwone ni¿ bia³e. Tak przynajmniej wynika z badañ przeprowadzonych przez komitet organizacyjny salonu winiarskiego Vinexpo we Francji, Wielkiej Brytanii, Japonii, Niemczech i Stanach Zjednoczonych. I w dodatku 78 procent wina kupowanego w supermarketach, które l±duj± na naszych sto³ach, to w³a¶nie ich wybór.
Badaniami objêto 4306 kobiet i ku zaskoczeniu socjologów przeprowadzaj±cych ankietê, okaza³o siê, ¿e najbardziej wyemancypowane s± nie Francuzki, a Amerykanki. To w³a¶nie 92 proc. Amerykanek miêdzy 18. a 30. rokiem ¿ycia przyzna³o siê, ¿e pij± wino co najmniej raz w tygodniu. Pod tym wzglêdem zdecydowanie wyprzedzaj± Niemki (66 proc.), Brytyjki (61 proc) i Francuzki (52 proc.).

Ponadto, wbrew obiegowej opinii, ¿e kobiety wol± wino bia³e i s³odkie, w rzeczywisto¶ci gustuj± w czerwonym i wytrawnym. Tak odpowiada³o 79 proc. ankietowanych pañ w Stanach Zjednoczonych. We Francji 64 proc., a w Japonii 60 proc. Dlaczego? Bo kobiety przy wyborze trunku Dionizosa kieruj± siê nie jego rocznikiem, a smakiem.

Nie znam siê na winach, ale muszê siê przyznaæ, ¿e lubiê ró¿ne. Zarówno czerwone, jak i bia³e. S³odkie, pó³wytrawne i wytrawne. Dlaczego? Bo takie jest moje ¿ycie. Bo ¿ycie ka¿dego z nas ma zmienny smak. Raz jest on surowy (brut), raz wytrawny (sec), a kiedy indziej ma pó³s³odki(semi dolce) smak.
¯ycie niesie nam nie tylko ¶wie¿y aromat z³o¿ony z czerwonych owoców i bia³ych kwiatów, ale i dojrza³ych, gotowych do zjedzenia s³odkich cytrusowych i le¶nych owoców o smaku najs³odszego miodu. Pamiêtajmy o tym.

Francuzki traktuj± wino jako element tradycji i kultury, podczas gdy w innych krajach kobiety uwa¿aj± je za element stylu ¿ycia i elegancji. A Polki ciesz± siê ka¿d± chwil± swojego ¿ycia.
______________________________________________________________________________


O autorce:
Z wykszta³cenia analityk medyczny i pedagog. Z zami³owania obserwuje i opisuje rzeczywisto¶æ. Uwielbia czytaæ, pisaæ i rozmawiaæ z lud¼mi.
Mniej oficjalnie mówi: Nie czekam na ksiêcia na karym koniu ani na mannê z nieba, ale lubiê wieczorami oddawaæ siê we w³adanie wyobra¼ni i posy³aæ ¿yczenia do gwiazd. Nie czekam, ale oczekujê. Niekiedy p³awiê siê w tera¼niejszo¶ci, ale tylko z osob±, któr± dobrze znam. Nie p³ynê jak martwa kuk³a z pr±dem. Odnalaz³am przynale¿ny tylko do mnie kod. Nie tolerujê k³amstwa, oszustwa i pó³¶rodków.
Autor: Ewa Gerbatowska
Komentarze czytelników:
Ten artyku³ nie zosta³ jeszcze skomentowany lub komentarze oczekuj± na potwierdzenie przez moderatora.
Tre¶æ komentarza
Podpis