Miejsce: Galeria Miejska BWA, ul. Gdañska 20 - Bydgoszcz
wtorek - czwartek: 10.00 - 18.00
pi±tek: 12.00 - 20.00
sobota - niedziela: 11.30 - 16.30
w sobotê - wstêp wolny
ceny biletów:
normalny: 6z³
ulgowy: 3z³
przewodnik dla grup: 6 z³
sprzedaz biletów wstêpu na pó³ godz. przed zamkniêciem Galerii
otwarcie wystawy: 07.01.2010, godz. 18.00
"Beata Ka¼mierczak jest laureatk± trzeciej nagrody w konkursie Polygonum w 2007 roku. Jury zakwalifikowa³o do wystawy 18 artystów z regionu kujawsko-pomorskiego, przyznaj±c jednocze¶nie trzy nagrody. Wielkim wyró¿nieniem i akceptacj± dzia³añ by³o samo zakwalifikowanie siê do wystawy. Otrzymanie nagrody to podkre¶lenie znaczenia warto¶ci dzia³añ nagrodzonego artysty w pejza¿u ¶rodowiska województwa Kujawsko - Pomorskiego.
Uznanie jakiego do¶wiadczy³a Beata Ka¼mierczak jest wielka szans± zaprezentowania swojej aktywno¶ci twórczej podczas wystawy indywidualnej, której to niniejszy katalog towarzyszy. Beata przedstawia na wystawie prace z ostatnich kilku lat. Nie zobaczymy Jej pierwszych, wykonanych na papierze form bliskich abstrakcyjnemu jêzykowi wypowiedzi. S± pó¼niejsze, powsta³e w opozycji do tych pierwszych. Zapocz±tkowa³y kolejny etap twórczych zmagañ. Ukazuj± uporczywe zmaganie siê z otwarciem drzwi do nowej przestrzeni my¶lenia o malarstwie. To prace z lat 2003 i 2004. S± one niew±tpliwie bliskie abstrakcyjnemu my¶leniu o postrzeganiu codzienno¶ci. Po prze³amaniu bariery pierwszych doznañ artystycznych Beata przemierza wielu dróg w swojej artystycznej kreacji. Dotyka przestrzeni chwilowych materii i czasu. Istotny wp³yw na reakcjê Beaty maj± spotkani ludzie, do¶wiadczanie miejsca i sytuacji. Przez to staje siê artystka z jednej strony szorstk±, a z drugiej nie nadmiernie uduchowion±. Mo¿na powiedzieæ normaln±, z jedn± ma³± skaz±, nie ucieka daleko od wnêtrza lejka. Nie chce daæ siê przelaæ, ale nie zawsze Beacie to siê udaje. Jest jednocze¶nie daleka od bezpo¶redniej rozpoznawalno¶ci. To chyba dobrze, a w³a¶ciwie to bardzo dobrze. ¦wiadczy to o nieograniczonych mo¿liwo¶ciach jak i o nieograniczono¶ci swojego artystycznego ¶wiata.
Co nam opowiada i zapowiada swoim malarstwem? Wa¿no¶æ ¶wiata wewnêtrznego, wa¿no¶æ metafizyki w naszym brutalnym ¶wiecie kompromisowo¶ci i poddawania siê rytua³owi codzienno¶ci. To bardzo wa¿na postawa, choæ nieakceptowana w meandrach newsów nowoczesno¶ci. Jest delikatno¶ci±, wa¿n± moc± si³y odparowywania bezsensownego. Przechodzenie dróg figuratywnych, czy tych nieco mniej przedstawieniowych ociera siê zawsze o b³yski emocjonalno¶ci co samo w sobie jest nierzeczywiste. Wchodzenie natomiast w przestrzenie z pozoru nie przedstawieniowe, to prace z ostatniego czasu, zaciera przestrzeñ pomiêdzy rzeczywistym, a nierzeczywistym. Ich realno¶æ jest pewna i prawdziwa. Ale prawdziwa jest tak¿e ich nie dos³owno¶æ. Czym wiêc te obrazy s±, wobec takiej nieokre¶lono¶ci. S± prawd± w kontek¶cie naszego bytowania. Ale nie postrzegania nieprawo¶ci zawi³ego ¶wiata. S± zapytaniem o nas samych. O nasz± prawdê naszego wewnêtrznego ¶wiata prawo¶ci i nieprawo¶ci. ¦wiata marzeñ i pragnieñ. Os±du swojego indywidualnego, zakrytego, nie uzewnêtrznionego bezkompromisowego ego w kontek¶cie ka¿dego skrawka istniej±cej wokó³ nas przestrzeni. Przy tym wszystkim pos³uguje siê bardzo wspó³czesnymi formami nowego malarstwa. I niech tak bêdzie."
Wac³aw Kuczma, 10 grudnia 2009 roku, Bydgoszcz.
wstêp do katalogu wystawy