Ósmy już z serii mityngów zgromadzi w bydgoskiej hali Łuczniczka wiele gwiazd.
Tradycyjnie lekkoatleci i lekkoatletki rywalizować będą w trzech konkurencjach: kuli mężczyzn, skoku o tyczce kobiet i mężczyzn.
W rywalizacji pań obejrzymy oczywiście dwie nasze eksportowe tyczkarki Annę Rogowską i Monikę Pyrek. Obie nasze panie będą mogły rywalizować z rewelacją tegorocznego sezonu halowego Brytyjką Holly Bleasdale, która otworzyła tegoroczny sezon trzecim wynikiem 4.87 m. Jest to trzeci rezultat w historii tej konkurencji. Najgroźniejszą rywalką będzie jedyna kobieta, która przeskoczyła poprzeczkę na wysokości 5m - Jelena Isinbajewa. To nie jedyna Rosjanka. Przyjedzie też Swietłana Fieofanowa.
Ciekawie zapowiada się również pierwszy start trenującej pod okiem Włodzimierza Michalskiego, wspólnie z Pawłem Wojciechowskim - Joanny Piwowarskiej.
Niezwykle ciekawie zapowiada się rywalizacja tyczkarzy. Gwiazdami numer jeden będą oczywiście dwaj rodowici bydgoszczanie, Mistrz Świata Paweł Wojciechowski i Łukasz Michalski. Dla Pawła będzie to pierwszy start w sezonie halowym i to od razu przed własną publicznością. Po grudniowych problemach zdrowotnych nie ma już śladu choć na pewno te kilkanaście dni przerwy pozostawiło swój ślad.
Dwa tygodnie spędzone w łóżku nie mogły pozostać bez wpływu na moją formę. W tej chwili Łukasz Michalski prezentuje się lepiej , ale ja staram się nadrobić stracone treningi. Na szczęście do startu mam jeszcze kilkanaście dni. Poza tym wszyscy wiem, jak wspaniała atmosfera panuje w naszej hali i na pewno cudowna bydgoska publiczność poniesie mnie wysoko nad poprzeczką - powiedział Paweł Wojciechowski.
Wspomniany przez Pawła Łukasz Michalski już zaczyna potwierdzać swoją dyspozycję na pierwszych zawodach. Mityng w Cottbus zakończył niezłym jak na początek sezonu rezultatem 5.60 m. Na skoczni w Bydgoszczy zobaczymy jeszcze sensacyjnego srebrnego medalistę ostatnich Mistrzostw Świata w Daegu Kubańczyka Lazaro Borgesa ,Wicemistrza Olimpijskiego Jewgienija Łukanienkę i młodą nadzieję niemieckiej tyczki Karstena Dilla.
Na wielkie emocję możemy również liczyć w tradycyjnie już silnie obsadzonym konkursie pchnięcia kulą. Formę Tomasza Majewskiego sprawdzą Amerykanie: Christian Cantwell, Resse Hoffa i lider światowych tabel w sezonie halowym Ryan Whiting. Polak dobrze rozpoczął sezon pchając w niemieckim Nordhausen kulę na odległość 20,81 m.
Ten rezultat to potwierdzenie sygnałów docierających z treningów przygotowawczych i świadczący o dobrze przebiegającym cyklu przygotowań do sezonu olimpijskiego. Patrząc na obsadę i rosnącą formę Tomka możemy być pewni pchnięć ponad 21 metrów w Bydgoszczypowiedział Czesław Zapała, manager Tomasza Majewskiego.
Wobec takich zapowiedzi i doborowej obsady wypada zatem zaprosić wszystkich kibiców lekkiej atletyki 8 lutego na godzinę 17 do Hali Łuczniczki w Bydgoszczy na kolejne zawody PEDROS CUP. Dla tych z Państwa którzy do stolicy województwa kujawsko-pomorskiego się nie wybiorą Telewizja Polska przeprowadzi transmisję z całych zawodów. Relacje dostępne będą na antenie TVP 2,TVP Sport i TVP Sport HD.